Strzelanina na ulicach Raciborza. Dwóch nastolatków strzelało do ludzi i samochodów. Mieli arsenał broni

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Udostępnij:
W ręce policjantów wpadło dwóch nastolatków - 13 i 15-latek, który ponad miesiąc temu urządzili sobie w Raciborzu strzelaninę! Strzelali wprawdzie z wiatrówki, ale jako cele wybierali przechodniów, zaparkowane auta czy nawet okna w budynkach mieszkalnych! To się mogło skończyć bardzo źle!

To się mogło skończyć tragicznie, a konsekwencje swoich czynów chłopcy odczuwali by do końca swojego życia. Raciborscy policjanci po długiej i żmudnej pracy operacyjnej zatrzymali dwóch nastolatków, którzy strzelali z wiatrówki w kierunku przypadkowych przechodniów, zaparkowanych samochodów oraz okien balkonowych. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Ta bulwersująca sprawa ma swoją genezę na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. - Wtedy to raciborscy policjanci otrzymali trzy zgłoszenia, z których wynikało, że ktoś z broni pneumatycznej oddaje strzały w kierunku przypadkowych przechodniów, zaparkowanych samochodów i okien balkonowych pobliskich bloków. Sytuacja była bardzo poważna, gdyż powodowała straty w mieniu, ale przede wszystkim stwarzała zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego - mówi Mirosław Szymański, rzecznik policji w Raciborzu.

Wszystko działo się w biały dzień w rejonie ruchliwej zawsze ulicy Opawskiej. Sygnały od zaniepokojonych mieszkańców stały się początkiem żmudnej i trudnej pracy raciborskich śledczych. - Nad ustaleniem niebezpiecznego sprawcy lub sprawców pracowali raciborscy kryminalni i dzielnicowi. Mozolna praca stróżów prawa zakończyła się sukcesem 14 stycznia. Dzięki wspólnym ustaleniom policjantów udało się trafnie wytypować dwóch mieszkańców Raciborza w wieku 13 i 15 lat związanych niebezpiecznym procederem - mówi Szymański.

Ponadto w trakcie czynności kryminalni ustalili, że 13-latek dysponował 10 sztukami broni pneumatycznej, które zostały zabezpieczone. Teraz o dalszym losie dwóch nieodpowiedzialnych nieletnich zadecyduje sąd rodzinny. Może umieścić ich na przykład w poprawczaku lub przydzielić kuratora.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie