Przedszkola walczą o dzieci, kusząc językami i rytmiką

Aleksander Król
Dzieci z Przedszkola nr 12 uczą się m.in. języka angielskiego i rytmiki. Jak wszystkie maluchy uwielbiają się bawić
Dzieci z Przedszkola nr 12 uczą się m.in. języka angielskiego i rytmiki. Jak wszystkie maluchy uwielbiają się bawić fot. Aleksander Król
W poniedziałek rusza tzw. nabór wewnętrzny do przedszkoli. Po nim będzie wiadomo ile jest miejsc w poszczególnych placówkach. W kwietniu, podobnie jak w ubiegłym roku rodzice będą zapisywać swoje pociechy do przedszkoli, wypełniając deklaracje w internecie. System się sprawdził. W ubiegłym roku 80 proc. dzieci trafiło do placówek, które wymarzyli sobie ich rodzice

Około 600 wolnych miejsc czeka na dzieci w raciborskich przedszkolach. Ile ich jest dokładnie, urzędnicy dowiedzą się dopiero po przeprowadzeniu naboru wewnętrznego, który rozpocznie się już w poniedziałek.

W kwietniu, podobnie jak w ubiegłym roku, rodzice zapiszą swoje dzieci do poszczególnych placówek, wypełniając deklaracje w internecie. Na internetowej stronie urzędu miasta znajdzie się specjalna zakładka, poświęcona rekrutacji. Znajdzie się tam oferta wszystkich przedszkoli w mieście. - W ubiegłym roku wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Do tzw. przedszkoli pierwszego wyboru trafiło 80 procent dzieci, reszta do placówek, wskazanych przez rodziców jako drugie - mówi Marek Kurpis, naczelnik wydziału edukacji w magistracie.

Rodzice nie muszą się spieszyć bo to, czy zapiszą malucha 1, czy 30 kwietnia nie ma znaczenia. O tym, gdzie dostanie się dziecko decydują kryteria. W pierwszej kolejności brany jest pod uwagę wiek dziecka, to, czy wychowywane jest przez jednego rodzica oraz czy ma już w przedszkolu rodzeństwo. Gdy zdarzy się, że brata lub siostrę zakwalifikowano do innej placówki, rodzeństwa będą łączone. Nie muszą się obawiać ci, którzy nie mają dostępu do internetu. Można z niego skorzystać w przedszkolach, gdzie pracownicy pomagają wypełnić deklaracje.

- Gdy w ubiegłym roku ruszył elektroniczny nabór naprawdę się obawiałam. Ale wszystko okazało się bardzo proste. Córka trafiła dokładnie tam, gdzie chcieliśmy. Wcześniej sprawdziliśmy w internecie wszystkie oferty - mówi pani Anna, matka 5-latka. Oferty różnią się nieznacznie. - U nas dzieci uczą się rytmiki i angielskiego. Są też zajęcia korekcyjne - mówi Wiesława Wieczorkowska, dyrektor Przedszkola nr 12, gdzie znajdzie się ok. 25 miejsc.

Z miejscem będzie trudno w jedynym niepublicznym przedszkolu, które znajduje się w Sudole. Założyli je rodzice. - Obecnie mamy komplet, 25 przedszkolaków. Będziemy mieć ledwo 5 miejsc, a zgłoszeń jest sporo - mówi dyrektor Janina Adamek. Tu oferta jest wyjątkowo atrakcyjna. Za zajęcia z angielskiego, niemieckiego, rytmiki i logopedii nie trzeba dodatkowo płacić. Miesięczny pobyt dziecka kosztuje tu 130 zł. W placówkach miejskich - ok. 210 zł.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie