Pościg i strzały na ulicach Raciborza. 28-latek z Wodzisławia Śląskiego nie zatrzymał się do kontroli. Próbował potrącić policjantów!

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Po pościgu w Raciborzu 28-latek trafił do szpitala.
Po pościgu w Raciborzu 28-latek trafił do szpitala. KPP Racibórz
Udostępnij:
Zakaz prowadzenia pojazdów, brak ubezpieczenia i przeglądu auta najprawdopodobniej skłoniły 28-latka z Wodzisławia do niezatrzymania się do policyjnej kontroli w Raciborzu. Mężczyzna nie dość, że uciekał, to jeszcze próbował potrącić mundurowych. Uszkodził też dwa radiowozy. Stróże prawa musieli strzelać!

Pościg i strzały na ulicach Raciborza. 28-latek z Wodzisławia Śląskiego nie zatrzymał się do kontroli. Próbował potrącić policjantów!

Najlepszy reżyser filmów akcji nie powstydziłby się scen, które rozegrały się w czwartek, 18 listopada w Raciborzu. To co działo się jednak na ulicach miasta nie było filmową fikcją, a brutalną rzeczywistością. Wszystko rozpoczęło się bardzo niewinnie.

- Około godziny 21:00 na ulicy Rybnickiej patrol ruchu drogowego postanowił zatrzymać do kontroli drogowej kierującego seatem - mówi nadkom. Mirosław Szymański, oficer prasowy raciborskiej policji.

Mundurowi ruszyli w pościg za uciekającym w kierunku Pogrzebienia kierowcą. W akcji oprócz drogówki włączyły się także patrole prewencji. Jadący seatem uciekinier w trakcie pościgu próbował zepchnąć na pobocze radiowóz, uszkadzając policyjny wóz.

Kierowca usiłował również potrącić policjantów! - Na ulicy Rybnickiej kierowca chciał potrącić policjantów z prewencji, którzy dwoma radiowozami zablokowali drogę - mówi nadkom. Szymański, który dodaje, że ta próba zakończyła się uszkodzeniem kolejnego samochodu policji.

Ostatecznie, po przejechaniu kolejnych kilkuset metrów, kierowca seata porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Już wcześniej stróże prawa oddali strzały, starając się zatrzymać uciekiniera.

Te oddali także podczas pieszej ucieczki mężczyzny. Jeden z nich, tuż przed zatrzymaniem kierowcy na prywatnej posesji, ranił go w przedramię. Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala.

Jak się okazało, uciekinierem był 28-latek z Wodzisławia Śląskiego. Co ciekawe mężczyzna nie był pijany. Miał za to inny powód do ucieczki.

- Podczas sprawdzenia go w policyjnych systemach informacyjnych okazało się, że ma sądowy zakaz kierowania pojazdami - wyjaśnia rzecznik prasowy KPP w Raciborzu.

Niewykluczone, że przyczyną ucieczki był również samochód 28-latka, a konkretnie związane z nim mankamenty. - Samochód nie był dopuszczony do ruchu oraz nie miał opłaconej składki ubezpieczenia - dodaje nadkom. Szymański.

Sprawą ucieczki 28-latka zajmują się teraz policjanci pod nadzorem prokuratury. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśni śledztwo.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie