Każą płacić, ale za co? Co z tą spółką wodną?

Aleksander Król
Mieszkańcy Rud mają dość płacenia na spółkę. Pod domami nie biegną tam rowy melioracyjne.
Mieszkańcy Rud mają dość płacenia na spółkę. Pod domami nie biegną tam rowy melioracyjne. a.król
Deszcz pada wszędzie, ale 2000 mieszkańców Raciborza denerwuje to bardziej, niż pozostałych. Dlaczego? Bo muszą płacić na spółkę wodną, która utrzymuje rowy melioracyjne. Nawet, gdy ich nie ma pod domami.

Ponad 2000 mieszkańców Raciborza płaci na spółkę wodną, która zajmuje się melioracją, a reszta nie, mimo że deszcz pada w całym mieście. Ludzie mają dość i chcą się wypisać, ale spółka nie zamierza ich "wypuścić" i nadal kasuje, grożąc komornikiem. Tymczasem magistrat jakiś czas temu poinformował na swojej stronie internetowej, że decyzje zarządu spółki wodnej, niewyrażające zgody na wystąpienie z niej mieszkańców są sprzeczne z obowiązującym prawem.

Wojna trwa na wielu frontach.

Miasto wkroczyło na wojenną ścieżkę ze spółką, gdy ta przedstawiła urzędnikom faktury za wykonane prace w rowach, których właścicielem jest… miasto. - Nikt nie ustalał z nami zakresu prac. Zdecydowaliśmy, że nie zapłacimy - mówi Mirosław Lenk, prezydent Raciborza, tłumacząc, dlaczego komornik chciał "wejść" na konto miasta. - Chodzi o kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale to nie kwota jest ważna. Gmina powinna partycypować w kosztach remontów urządzeń wodnych, ale winno się to z nami ustalać - dodaje Lenk.

Spółka to trochę państwo w państwie

- Nie wiemy, ilu mieszkańców do niej należy, na jakich rowach i urządzeniach prowadzą działalność. Nie rozumiem też, dlaczego mieszkańcy dzielnic Brzezie i Markowice płacą opłaty, a w Ocicach, gdzie mieszkam, już nie. Co prawda moje wody deszczowe idą do kanalizacji deszczowej, ale 200 metrów dalej ta woda idzie do rowów. Potrzebne są jasne reguły, żeby ludzie wiedzieli, za co płacą - mówi prezydent Mirosław Lenk.

Raciborzanie: mamy dość płacenia

Tym bardziej, że w wielu przypadkach takie rowy w ogóle nie biegną w okolicy gospodarstw. Wystąpienie ze spółki nie jest jednak sprawą łatwą, dlatego urzędnicy z Raciborza postanowili pomóc mieszkańcom się z nią "pożegnać". - Członkostwo w spółce powinno być rzeczą dobrowolną, a jeśli spółka wodna moim zdaniem nie rozwiązuje mojego problemu, to mam prawo z niej wystąpić. Dotąd wnioski były blokowane. To w naszym przekonaniu jest niezgodne z prawem - mówi nam Mirosław Lenk dodając, że sprawa była konsultowana ze starostą.

W spółce wodnej odbijają piłeczkę
- Magistrat do spółek nic nie ma. Nadzór ma starosta - mówi Kazimierz Wołek, kierownik Rejonowego Związku Spółki Wodnej w Raciborzu. Przyznaje, że wniosków od mieszkańców, którzy chcieli się wyłączyć z raciborskiej spółki "trochę było". Ale to, że były wnioski nie znaczy, że wszystkie zostały pozytywnie załatwione. Ale takie też były.
Dlaczego jedni muszą płacić nadal, a inni już nie? - dopytujemy. - Bo jeżeli bezpośrednio korzysta ktoś z urządzeń melioracji szczegółowej, to my go nie wyłączaliśmy - tłumaczy Wołek.

Kto teraz płaci na utrzymanie rowów?

Opłaty (30 zł od hektara) płacą dziś mieszkańcy Markowic, Brzezia, Sudoła, Miedoni, Ostroga , Proszowiec. Czemu np. na Płoni nie są pobierane opłaty? Bo tam nie mamy swoich urządzeń - mówi Wołek. Dodaje, że spółka otrzymuje rocznie 50 tys. zł, a ma do utrzymania 70 km wałów. Na jakiej podstawie spółka twierdzi, że uczestnictwo w niej nie jest dobrowolne? - Posiłkujemy się wyrokami sądów w podobnych sprawach - mówi.

Co mamy robić? Pójść do sądu

Mieszkańcy są zdezorientowani. - Straszą nas, że jak nie zapłacimy, to poślą komornika. A za co mamy płacić, jak pod naszymi domami, przy naszej ulicy nie ma żadnych rowów. Przecież to niesprawiedliwe - mówią mieszkańcy Rud, którzy prosili o interwencję naszych dziennikarzy.
Tymczasem nawet w Urzędzie Marszałkowskim, który sprawuje nadzór nad spółkami wodnymi w województwie śląskim, rozkładają ręce i mówią, że prawo jest w tej kwestii niejednoznaczne.

A może wprowadzić podatek od deszczówki?

- Niektóre miasta sprawy te regulują podatkiem od wód opadowych. W Żorach jest taka opłata, ale miasto pobiera opłaty od osób prawnych, czyli instytucji i od rolników, którzy prowadzą działalność. Być może w to pójdziemy - mówi Lenk.

Nawet sąd się wycofał. Z Witoldem Trólką, rzecznikiem Urzędu Marszałkowskiego, który pełni nadzór nad spółkami wodnymi, rozmawia A. Król

Czy członkostwo w spółce wodnej jest obowiązkowe?

Polskie prawo tego nie reguluje. O tym, czy członkostwo jest obligatoryjne, czy nie, miał rozstrzygnąć sąd najwyższy, ale się wycofał. Jedna interpretacja mówi, że mamy wolność stowarzyszeń i każdy, kto jest w spółce, może z niej wystąpić, a druga wręcz przeciwnie - że jeśli działalność takiej spółki wpływa korzystnie na gospodarstwo, to mamy obowiązek w niej uczestniczyć.

Czy podobne spory do tego, jaki obecnie toczony jest w tej kwestii w Raciborzu, występują też w innych miastach?

Problem dotyczy nie tylko Raciborza, ale wielu miast Śląska i Polski.

Znamy wyniki late poll: minimalna przewaga Andrzeja Dudy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3