RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Racibórz » Wydarzenia » Orzeł z herbu Raciborza żyje!

Orzeł z herbu Raciborza żyje!

2012-01-21, Aktualizacja: 2012-01-21 09:01

Dziennik Zachodni Aleksander Król

Już na czternastowiecznych pieczęciach w herbie Raciborza znajdował się orzeł piastowski. Pewnie w tamtych czasach nad grodem przy Odrze latało więcej tych wspaniałych ptaków. Ale także dziś, od czasu do czasu, na nasze miasto pada cień orła. Wiedzieliście? - Niedaleko stąd rodzina bielików ma swoje gniazdo! Ptaki z raciborskiego herbu mieszkają w Łeżczoku. Gdzie dokładnie? To najbardziej skrywana tajemnica naszych leśników.
- Nawet my nie podchodzimy w okolice gniazda zbyt często. Ptaki muszą mieć spokój. Gdyby było wiadomo, gdzie znajduje się gniazdo orła, przychodziłyby tam pielgrzymki - zauważa Robert Pabian z nadleśnictwa Rudy Raciborskie. A wówczas ptasia rodzina mogłaby "spakować walizki" i przeprowadzić się w bardziej zaciszne miejsce. Zresztą niewiele brakowało, a tak by było. Ale od początku…

- Para orłów pojawiła się w Łężczoku jakieś 15 lat temu. Pamiętam, jakie było poruszenie, kiedy zobaczyliśmy jak bieliki krążą nad lasem. Przecież na początku XX wieku wyginęły. Dopiero potem objęto je ochroną i gatunek zaczął się odradzać. Na niebie wyglądają zupełnie inaczej od jastrzębi i innych drapieżników, których u nas jest mnóstwo. Chodziliśmy za nimi i szukali gniazda. W końcu było - wspomina Alfred Polaczek z leśniczówki w Nędzy, na którego terenie ptaki założyły gniazdo. To jedyna informacja na temat adresu zamieszkania ptaków, jaką możemy podać.

- Zbudowały gniazdo na skraju zrębu, czyli granicy wyciętego lasu.
∨ Czytaj dalej
Pewnie chciały mieć przestrzeń do lotów. Mieszkały w tym miejscu kilka lat, ale pewnego dnia na jesień wichura przewróciła ich drzewo. Gniazdo spadło na ziemię. Baliśmy się że odlecą na zawsze - mówi Alfred Polaczek.

Mijały miesiące a orłów nie było. Ptaki z raciborskiego herbu powróciły wiosną. - Musiały przetrwać zimę, gdzieś w gałęziach drzew. Wiosną zaczęły budować nowe gniazdo, kilkaset metrów dalej od starego miejsca. Na szczęście zostały u nas - mówi Alfred Polaczek.

Pewnie dlatego dziś pod gniazdo bielików zachodzi tylko on. - Co kilka dni sprawdzam, czy wszystko w porządku z gniazdem, które każdego roku jest większe. Samiec donosi gałęzie, a samica je układa. Jest ryzyko, że pod ciężarem gniazda złamie się drzewo. Waży już kilkaset ton - dodaje leśniczy.

Na wiosnę znów wykluje się jedno albo dwa pisklęta. Potem przez kilka miesięcy pod czujnym okiem rodziców ptaki uczą się latać. - To zabawny widok, gdy skaczą z drzewa na drzewo, aż w końcu opuszczają gniazdo i odlatują, najczęściej na północ. Na starych śmieciach zostają tylko rodzice, para, która przyleciała pod Racibórz kilkanaście lat temu - mówi Alfred Poloczek.

Dlaczego wybrały naszą okolicę, wszak o herbie, w którym połowę miejsca dzielą z połówką drewnianego koła wiedzieć nie mogły? Chodziło o coś innego - przyleciały tu "za chlebem". - Ptaki mają stały dostęp do pożywienia. Stołują się w stawach Łężczoka. Sam widziałem, jak wyciągają z wody wielkie, trzy albo cztero-kilogramowe karpie - mówi Alfred Polaczek.

Dodaje, że na śląskim niebie niewiele fruwa tych ptaków, ale są też… w okolicach Tworkowa! Tutaj też obowiązuje "ochrona danych osobowych" orłów i nie rozdaje się ich adresu zamieszkania. Ale nigdzie dostęp do drzewa z gniazdem nie jest ogrodzony. Grzybiarze i mieszkańcy zbierający jagody mogą przejść pod ich domem. - Grzybiarze zwykle patrzą w ziemię, a nie w niebo. Mało kto zauważa gniazdo, ukryte w koronie drzew. A jeśli już coś dojrzy, nie koniecznie musi domyśleć się, że to dom naszego orła - dodaje Alfred Poloczek.

Orzeł z Łężczoka nie ma imienia. Nazwijmy go! Na propozycje czekamy w komentarzach pod tekstem!

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (8)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

raciborzanin (gość) 2012-01-23 22:09

raciborek

0 / 0 odpowiedz

a.b (gość) 2012-01-23 20:31

to ciężkie te gniazdo , kilkaset ton jestem zdumiony

+1 / 0 odpowiedz

src (gość) 2012-01-23 13:17

Mieszko

0 / 0 odpowiedz

saherb (gość) 2012-01-23 10:31

"A jeśli już coś dojrzy, niekoniecznie musi domyśleć się, że to dom naszego orła". Teraz już się domyśli i powie wszystkim gdzie to jest. I zaczną się "pielgrzymki"...

0 / 0 odpowiedz

jakub (gość) 2012-01-23 10:12

Racek Pierwszy

0 / 0 odpowiedz

vision (gość) 2012-01-23 00:10

BERLINER

+1 / 0 odpowiedz

lukja (gość) 2012-01-23 00:03

Jak to. Gniazdo waży kilkaset ton!?

+1 / 0 odpowiedz

:) (gość) 2012-01-22 22:56

Racibor!

0 / 0 odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Hostessa Rybnik,Wodzisław,Racibórz,Żory,Jastrzębie
    Agencja Metropolis zatrudni Hostessy/Promotorów na terenie Rybnika.Wymagania:książeczka sanepidowska,dyspozycyjność,uczciwość.CV proszę przesłać na poda...
  • Elektryk Sosnowiec
    Zatrudnię elektryków z doświadczeniem przy układaniu bednarki,odgromienia na płaskich dachach. Układaniu wlz w wykopach.
  • kasjer-sprzedawca Gliwice-Łabędy
    Poszukuję do pracy w sklepie ogólno-spożywczym, miłej, dyspozycyjnej uczciwej osoby. Gwarantuję pracę w miłym i zgranym zespole. Praca w systemie 3 zmia...