RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Racibórz » Warszawianka będzie badać narodowość śląską

Warszawianka będzie badać narodowość śląską

2010-03-17, Aktualizacja: 2010-03-17 09:40

Dziennik Zachodni Agata Pustułka

Przed przyszłorocznym spisem powszechnym ruszą socjologiczne badania poświęcone narodowości śląskiej. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło na nie 150 tysięcy złotych. Przeprowadzi je zespół pod kierunkiem dr Elżbiety Sekuły ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej z Warszawy. Prace rozpoczną się już latem.

Ważną rolę odgrywa pokolenie, które - dumne ze swego pochodzenia - pielęgnuje śląską mowę i kulturę. (© fot. marzena Bugała.)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Do tej pory nikt nie zdiagnozował sensacji z poprzedniego spisu w 2002 roku, gdy w województwie śląskim wybuchła socjologiczna bomba: okazało się, że 173 tysiące mieszkańców zadeklarowało narodowość śląską. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia. Teraz jest szansa na wskazanie wszystkich motywów, jakie kierowały uczestnikami spisu.

- Ankietami chcemy objąć ok. pół tysiąca mieszkańców województwa, którzy zadeklarowali swoją śląskość. Oprócz tego planujemy przeprowadzenie wywiadów z liderami ugrupowań politycznych, stowarzyszeń kulturalnych i urzędnikami - mówi dr Sekuła, która w swoich pracach naukowych od lat zajmuje się tematyką Śląska.

Wczoraj na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu Śląskiego odbyła się promocja jej książki o prowokacyjnym tytule: "Po co Ślązakom potrzebny jest naród? Niebezpieczne związki między autonomią a nacjonalizmem". Sama Sekuła jest Ślązaczką z wyboru. Bliska jest jej niezwykle pojemna definicja Ślązaka, jaką przedstawił w książce prezes Ruchu Autonomii Śląska, Jerzy Gorzelik: - Ślązakiem jest ten, kto mieszka na Śląsku, tu się urodził, jest potomkiem Ślązaków, czuje się Ślązakiem.
∨ Czytaj dalej


Sama Sekuła powtarza: jestem Ślązaczką, bo mogę nią być. Tak wybieram. Mam powody obiektywne (większa część rodziny pochodzi ze Śląska ), a rodzaj otwartości, ufności i niewątpliwej sympatii dla niezależności tego regionu także przyciąga. Narodowość jest dziś aktem woli.

Dr Małgorzata Myśliwiec, politolog z Uniwersytetu Śląskiego, która wzięła udział w dyskusji promującej książkę, jest zdania, że zjawiska zachodzące w województwie śląskim są podobne do procesów, jakie kiedyś miały miejsce w hiszpańskiej Katalonii. Warto dodać, że właśnie w katalońską autonomię są dziś zapatrzeni śląscy regionaliści. Zdaniem dr Myśliwiec, w przypadku Katalończyków dla celów autonomii udało się wykorzystać przełom demokratyczny lat 70. po śmierci generała Franco. To wtedy uzyskali większość praw.

Tymczasem liderzy śląskich regionalnych ugrupowań do zamanifestowania odrębności nie wykorzystali przełomu, jakim był 1989 rok. - Do wyzwolenia tej energii doszło dopiero dziesięć lat później, gdy wprowadzano reformę administracyjną - przekonywała dr Myśliwiec.

Teraz mamy do czynienia z kolejną falą regionalnych dążeń i nowym pokoleniem Ślązaków.

- Oni często - w przeciwieństwie do swoich dziadków i ojców - są dumni z tego, że są Ślązakami i głośno o tym mówią - ocenia politolog dr Tomasz Słupik.
Słupik wraz z dr Myśliwiec finalizuje badania, w których m.in. pytali Ślązaków, która z regionalnych organizacji najlepiej realizuje ich interesy. - W poprzednich badaniach na ten temat prawie połowa ankietowanych twierdziła, że żadna z organizacji, a ok. 40 proc., że jest to RAŚ. Zobaczymy, jakie teraz będą odpowiedzi - zastanawia się dr Słupik.




Motywacja Ślązaków

Z dr Elżbietą Sekułą ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej z Warszawy rozmawia Agata Pustułka

Od spisu powszechnego w 2002 roku nurtuje nas pytanie, czy narodowość śląska istnieje, czy deklaracja mieszkańców była jednorazowym wybuchem tłumionych przez lata emocji?
Świadomie unikam odpowiedzi na takie pytanie, bo uważam, że jałowa jest próba odpowiedzi wymuszonej. Bardziej interesują mnie motywacje i cele towarzyszące tym deklaracjom. Osobiście skłaniam się do subiektywnej definicji narodowości. Jeśli czujemy potrzebę bycia właśnie Ślązakiem, to tak deklarujemy.

[b]Czy ta erupcja śląskości jest związana z resentymentami pokolenia odchodzącego, czy wręcz przeciwnie - tak duża liczba zdeklarowanych Ślązaków świadczy o tym, że procesy narodowotwórcze jeszcze nie zostały zakończone?[/b]
Nie są zakończone. Budowanie narodowości jest procesem - pokazuje to cała geopolityczna rzeczywistość. Zadeklarowanie jej w czasie spisu powszechnego niewątpliwie wynikało z zakorzenienia w tradycji, w resentymencie, czasami w szowinizmie, czy nacjonalizmie. Ale tak naprawdę niewiele wiemy na temat rzeczywistych motywów osób, które tę narodowość zadeklarowały. Bardzo jestem też ciekawa, czy zadeklarowanie narodowości przełoży się na poparcie dla Ruchu Autonomii Śląska. To niezwykle istotne pytanie, biorąc pod uwagę polityczne konsekwencje.

Należy pani do nielicznych osób, które starają się zrozumieć różnorodność polityczną i kulturową Śląska.
Negatywne opinie o Śląsku, z którymi się spotykam, pojawiłyby się wobec każdego regionu, który miałby tak jak Śląsk pomysł na siebie i możliwości, by swoje regionalne cele realizować. Podlasia jako autonomicznego województwa sobie nie wyobrażam. Dominuje myślenie typowe dla centralistycznego państwa, jakim jest Polska, bo przecież reforma samorządowa nie została dokończona. Przeciwnicy autonomii dążenia te odbierają jednoznacznie negatywnie. Ich zdaniem autonomia będzie oznaczać wykluczenie pozostałych nie-Ślązaków, co jest niemożliwie, bo przecież większość mieszkańców nie identyfikuje się jako Ślązacy.

Czy w kolejnym spisie wzrośnie liczba osób deklarujących narodowość śląską?
Jest to możliwe m.in. dlatego, że osłabła mniejszość niemiecka, co jest związane z brakiem przełożenia na młodszą generację. W województwie śląskim można mówić natomiast o pokoleniu RAŚ, 18-40-latków, które - dumne ze swojego pochodzenia - pielęgnuje śląską mowę i kulturę. To ono odgrywa dziś zasadniczą rolę.




Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (24)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

topik (gość) 2010-03-20 09:42

coś ci z dziurki wypada.

0 / 0 odpowiedz

Tego Nase Ludźe ńy taky pragliwe! (gość) 2010-03-20 09:00

Kej, jak prawjům ńytutejse Polouki, Nacyje Nasy půnoś w Polsce ńy uśvjadcys?! :-)

0 / 0 odpowiedz

Ada (gość) 2010-03-19 10:02

sobie wpisz lub wytatuuj na łysej pale helmucie

0 / 0 odpowiedz

Nieprawdaż? (gość) 2010-03-18 18:46

AndrzejKK napisał:

A my sobie spokojnie wpiszemy "narodowość śląska". Jesteśmy cierpliwi, nam się nie spieszy i jesteśmy dumni z naszej historii. Nie musimy za nic się wstydzić, nikogo nie musimy przepraszać i nikomu nic winni nie jesteśmy. Jesteśmy inni i tacy pozostaniemy a na dzień dobry potrafimy się porozumieć w trzech językach śląskim, polskim i niemieckim.



Tego, cystego Soommniynio, Noom zowiszczoom te vszyske, kjere przeżarte soom nacyjoonalizmusym, nojwredniejszoom ludzkoom prziwaroom?!

0 / 0 odpowiedz

faktor (gość) 2010-03-18 13:43

bo te ćwoki są nieuleczalne

0 / 0 odpowiedz

prawda zaista (gość) 2010-03-18 00:13

społecznych psychologów, psychiatrów, politologów, socjologów itp. to mam duże obawy czy aby sami nie potrzebują medycznej pomocy . Oczywiście nie wszystcy mają tak samo

0 / 0 odpowiedz

AndrzejKK (gość) 2010-03-17 22:25

A my sobie spokojnie wpiszemy "narodowość śląska". Jesteśmy cierpliwi, nam się nie spieszy i jesteśmy dumni z naszej historii. Nie musimy za nic się wstydzić, nikogo nie musimy przepraszać i nikomu nic winni nie jesteśmy. Jesteśmy inni i tacy pozostaniemy a na dzień dobry potrafimy się porozumieć w trzech językach śląskim, polskim i niemieckim.

0 / 0 odpowiedz

bomba (gość) 2010-03-17 21:02

...do jakiej ty szkoly chodzilas? Chyba ZSRR, albo do szkoly oslow pokomunistycznych. Ty nie masz wogole pojecia o historii polski a chcesz cos pisac na temat historii Slaska.

0 / 0 odpowiedz

zeflik (gość) 2010-03-17 19:50

jesteś tu materacem.

0 / 0 odpowiedz

Slazak (gość) 2010-03-17 19:42

Miriam - przykro mi ale musze Ci powiedziec, ze ty w szkole musialas byc prawdziwa oslica, rozebrana do naga jak Polska i przydzielona do roznych wolcow.Polska istnieje paredziesiat lat, przedtem byla RZECZYPOSPOLITA, a slask i slazacy sa juz jak historia podje 1000 lat albo i wiecej. Nie rozumie co wam tak przeszkadza ten slask i ta mowa , przeciez to jest kultura danego regionu.Co Slaskie to wszystko be, ale po wegiel na Slask a po auta niemiec.

0 / 0 odpowiedz

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Hostessa Rybnik,Wodzisław,Racibórz,Żory,Jastrzębie
    Agencja Metropolis zatrudni Hostessy/Promotorów na terenie Rybnika.Wymagania:książeczka sanepidowska,dyspozycyjność,uczciwość.CV proszę przesłać na poda...
  • Elektryk Sosnowiec
    Zatrudnię elektryków z doświadczeniem przy układaniu bednarki,odgromienia na płaskich dachach. Układaniu wlz w wykopach.
  • kasjer-sprzedawca Gliwice-Łabędy
    Poszukuję do pracy w sklepie ogólno-spożywczym, miłej, dyspozycyjnej uczciwej osoby. Gwarantuję pracę w miłym i zgranym zespole. Praca w systemie 3 zmia...