Wybierz region

Wybierz miasto

    Starosta Hajduk stał się bohaterem satyrycznej pieśni

    Autor: Aleksander Król

    2008-11-03, Aktualizacja: 2008-11-03 08:34 źródło: Dziennik Zachodni

    "W Raciborzu w Domu Kultury doszło do awantury, młodzież na spotkanie poszła, a wyprosił ich starosta. Hajduk starosta raciborski uważa, że wolne związki z Anną Walentynowicz młodzieży źle mogą zrobić"- brzmią pierwsze ...

    "W Raciborzu w Domu Kultury doszło do awantury, młodzież na spotkanie poszła, a wyprosił ich starosta. Hajduk starosta raciborski uważa, że wolne związki z Anną Walentynowicz młodzieży źle mogą zrobić"- brzmią pierwsze wersy piosenki zaśpiewanej przez Krzysztofa Piaseckiego i Janusza Rewińskiego, podczas ostatniego programu satyrycznego "Szkoda gadać", wyemitowanego przez telewizyjną jedynkę.

    Racibórz stał się powodem do kpin z powodu decyzji, jaką niedawno podjął starosta Adam Hajduk (popierany przez PO - red.) w związku ze spotkaniem młodzieży z Anną Walentynowicz, które miało się odbyć w Miejskim Domu Kultury 16 października. Gdy około stu licealistów zasiadło już wygodnie na sali, starosta na dziesięć minut przed planowanym spotkaniem zadzwonił do dyrekcji placówki i kazał odwołać wykład tłumacząc, że nie zgadza się na spotkanie polityczne.

    Decyzję obśmiali znani satyrycy, a w mieście zawrzało. Mieszkańcy rozsyłają miedzy sobą e-maile z adresem strony internetowej, na której można znaleźć fragment satyry z Raciborzem w roli głównej. Wiele osób zna już słowa piosenki na pamięć. Niektórzy nie kryją oburzenia. - Śmieje się z nas cała Polska - napisał jeden z internautów w korespondencji do naszej gazety.

    Organizatorzy nie mogą zrozumieć decyzji starosty.

    - Przecież Walentynowicz to chodząca historia "Solidarności", dama Orła Białego - mówi Teresa Frencel, pedagog i szefowa związków zawodowych oświatowej "Solidarności", która razem z Piotrem Klimą, radnym Raciborza i prezesem Uniwersytetu Trzeciego Wieku, organizowała spotkanie. - To w żadnym wypadku nie miało być spotkanie polityczne. Uzgadniałam nawet z Walentynowicz, by przedstawiła młodzieży, jak powstały wolne związki, jak wyglądał strajk... Jako nauczyciel wiem, że taka żywa lekcja historii przydałaby się maturzystom - dodaje.

    Tymczasem Hajduk tłumaczy, że nie chodziło nawet o polityczny aspekt całego wydarzenia, a o... bałagan organizacyjny. - O spotkaniu dowiedziałem się na chwilę przed jego rozpoczęciem. Zadzwonił do mnie Piotr Klima, prosząc, bym przywitał gościa. Zaraz potem dzwoniłem do dyrektorki MDK, żeby zapytać co się tam dzieje. Nie byłoby problemu, gdyby z uniwersytetem podpisano jakąś umowę użyczenia sali i za imprezę wziąłby on odpowiedzialność. A tak wszystko organizowane było pod płaszczykiem starostwa. Pewnie tak zrozumieli to też dyrektorzy szkół, którzy wysłali uczniów - ocenia Hajduk. - Potem mogłem być posądzony o to, że upolityczniam młodzież - mówi.







    A z prof. Jerzym Buzkiem wolno

    Wiosną w jednym z liceów podlegających starostwu odbyło się spotkanie z prof. Jerzym Buzkiem, europosłem PO.

    Nieprzypadkowo słowa piosenki brzmią dalej: "Z postępowania Adama Hajduka dla młodych płynie taka nauka. Dama Orderu Orła Białego, gorsza jest od Buzka Jerzego. Od morza do Raciborza rządzi Polską PO..." - Nie zostałem wybrany jedynie przez PO. Głosowali na mnie też radni PiS - przypomina Hajduk, dodając, że Buzka zaprosiła szkoła. Hajduk jako jedyny z naszych rozmówców nie słyszał piosenki. Jednak jej słowa zna radny Piotr Klima. - Jako władze samorządowe strasznie się wygłupiliśmy - mówi.


    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)